Minus 9 stopni, wszędzie biało i błogo – w takiej scenerii odbyła się nasza sesja ślubna w niesamowitej lokalizacji, nazywanej Małą Toskanią, czyli w Dolinie Cedronu.

W tym pięknie odrestaurowanym Spichlerzu spotkałam się z grupą kreatywnych osób by zrealizować projekt który od dawna się nam marzył.

Pozwólcie że przedstawię wszystkich zaangażowanych w tą sesję:

Lokalizacja – Dolina Cedronu

Dekoracje i kwiaty – Pawie Piórko

Suknie ślubne – DP Dorota Pietruszka

Stroiki i dekoracje do włosów – Ella Gajewska

Makijaż – Małgosia Nowak

i nasi dzielni modele – prawdziwie w sobie zakochana para czyli Basia i Tomek.

Kolor przewodni to bordowy i w tej tonacji były utrzymane kwiaty, dekoracje stołu jak i dodatki dla Panny Młodej. Dodatkowo wystąpiła biel i miedż – tak modna w tym sezonie!

Na koniec wrzuciłam też całkiem sporo zdjęć z tzw. backstejdżu – żebyście wiedzieli że taka sesja ślubna to nie tylko ciężka praca ale też świetna zabawa!