Dziś zapraszam na relację z kameralnego i bardzo romantycznego ślubu we Włoszech. Pan Młody – Alan pochodzi z miejscowości znajdującej się niedaleko od Rzymu – L’Aquila. Tam właśnie odbyła się uroczystość i przyjęcie weselne. Katia i Alan wybrali bardzo wyjątkowy kościółek na ceremonię. Był to Santuario della Madonna d’Appari – świątynia wykuta w skale której początki sięgają XIII w. Jest to wyjątkowo popularne miejsce wśród Par Młodych, na tyle że terminy trzeba rezerwować z wielomiesięcznym wyprzedzeniem. Ceremonia była bardzo uroczysta i pełna wzruszeń. Niesamowite wrażenie zrobiły na wszystkich freski które pokrywają cały sufit kościoła.

Zaraz po ceremoni udaliśmy się na krótki plener do centrum miejscowości L’Aquila. Mimo że kilka lat wcześniej ucierpiała ona bardzo mocno w trakcie trzęsienia ziemi miasto pomału si.ę odbudowuje a wiele zabytków przetrwało min. słynne fontanny – 99 cannelle i kościół Basilica di Santa Maria di Collemaggio. To był bardzo krótki plener dlatego że na następny dzień zaplanowaliśmy poranna sesję w Rzymie.

Przyjęcie odbyło się w prawdziwym włoskim stylu w restauracji Magione Pappale która słynie w okolicy z przepysznego jedzenia. Było tradycyjnie, wykwintnie a przede wszystkim bardzo smacznie! Goście świetnie się bawili się do późna 🙂